Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

Ciacho z patelni ze świeżymi owocami

Wolny dzień... 
Leniwe śniadanie... Najlepiej na słodko... Takie do kawki albo nawet rozpustnego kieliszeczka musującego wina.
W jednej porcji znajduje się mniej więcej:
415 kcal, 22g Białka, 38g Węglowodanów, 20g Tłuszczu 

Składniki na 1 porcję ciasta:
- 2 jajka
- 20g mąki kokosowej
- 10g mąki żytniej typ750
- 10g mleka kokosowego
- spray do smażenia albo odrobina oleju kokosowego

Dodatki:
- 50g jogurtu naturalnego
- 100g malin
- 100g borówek
- 15g syropu klonowego lub miodu


Zdjęcie: omlet z owocami
Foto: Mocni w Gębie

Crème brûlée z kaszy manny

Lubicie Crème brûlée? Kto nie lubi?!

Przygotowanie go w domu kojarzy się z aptekarską precyzją, długim czasem przygotowania i posiadaniem jakichś magicznych, specjalistycznych umiejętności. Tylko część z tych skojarzeń jest zgodna z prawdą ale faktem pozostaje, że jest to deser dość wymagający. No chyba, że trochę oszukamy i przygotujemy go z kaszy manny (tak tak, "MANNY", nie "MANNEJ")!

Ta wersja ma dwa ogromne plusy: w zależności od dostępności składników i kaloryczność można ją bardzo mocno modyfikować i jest bardzo prosta w przygotowaniu. Jeśli chcecie, żeby pokrywała ją chrupiąca, cukrowa skorupka jak w przypadku oryginalnej, francuskiej, wersji, będzie niezbędny palnik gazowy (polecam go nabyć tak czy inaczej bo w kuchni przydaje się do wielu rzeczy).

Na 2 porządne, nadające się na śniadanie porcje będziecie potrzebować:
- 100-110g kaszy manny (zwykłej, nie żadnej błyskawicznej)
- 300ml mleka 2%
- 100-150ml śmietanki 30% (można pominąć)
- 20-30g masła (można pominąć)
- 5-6 łyżeczek cukru lub ksylitolu
- 2-4 żółtka
- 1/2 laski wanilii lub parę kropel esencji waniliowej albo 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
- 2 płaskie łyżki brązowego cukru
- kilka malin, truskawek lub borówek do przybrania

foto: Mocni w Gębie

Pieczona owsianka budyniowa

Uwielbiam posiłki, które robią się same :) Kiedy trzeba zaplanować i przygotować jedzenie na kilka dni, i to takie, które będzie nadawało się na wynos, potrawy nad którymi nie trzeba stać godzinami są na wagę złota. 
Ta owsianka jest prosta, sycąca, świetnie znosi transport w lunchboxie i doskonale sprawdza się jako drugie śniadanie lub "coś słodkiego" do kawy. Dzięki dodatkowi odżywki stanowi całkowicie zbilansowany, pełnowartościowy posiłek nie będąc jednocześnie papką z jaką może kojarzyć się owsianka. 
Z jednej małej tortownicy (u mnie okrągła o średnicy 16cm) lub foremki wychodzą 4 porcje. Każda z nich to: 
500 kcal, 20g Białka, 50g Węglowodanów, 20g Tłuszczu.

Składniki na 4 porcje:
- 160g płatków owsianych (zwykłych, nie górskich ani błyskawicznych)
- 200g bananów
- 60g izolatu białkowego (u mnie ciasteczkowy ale możesz użyć innego smaku albo zwykłej odżywki, nie izolatu)
- 240g mleczka kokosowego
- 200g jogurtu naturalnego ok 2% tłuszczu
- paczka budyniu waniliowego lub śmietankowego
- 10g ksylitolu
- łyżeczka proszku do pieczenia
- oliwa/olej kokosowy/masło klarowane do smarowania foremki

Foto: Mocni w Gębie

Micha Obfitości

Bardzo długo uczyłam się jeść śniadania i zdecydowanie bardziej odpowiadało mi zawsze rozpoczynanie dnia od kawy. Po jakimś czasie okazało się jednak, że porządny poranny posiłek zdecydowania ułatwia racjonalne odżywianie się przez resztę dnia. 

A jeśli dzień jest długi i pełen wyzwań to fantastycznie sprawdza się w tej roli białkowo- tłuszczowa micha pełna dobroci. Jest kolorowa, łatwa w przygotowaniu i bardzo sycąca. Po takim śniadaniu bez problemu można wytrzymać pół dnia. Sprawdza się też jako lunch albo obiad.  


zdjęcie: mix sałat z jajkami, boczkiem i warzywami
Foto: Mocni w Gębie


Zielony koktajl witaminowy

Na zimową epidemię pokasływania i posmarkiwania polecam Wam zielony witaminowy koktajl. Przepisów na takie cuda znajdziecie wszędzie mnóstwo, ale ponieważ to połączenie wyjątkowo mi posmakowało plus, co ważne, proporcje są tak dobrane, że nie smakuję jak zmiksowana pietruszka z jarmużem (fuj), postanowiłam podzielić się nim na łamach bloga.

Składniki:
- pęczek pietruszki
- duża garść świeżego szpinaku
- duża garść jarmużu
- kawałek świeżego imbiru (taki 4/4cm)
- 1 dojrzałe kiwi
- 1/2 banana
- sok wyciśnięty z 2 pomarańczy
- 1 łyżeczka miodu

Zielony koktail z jarmużu
foto: Mocni w Gębie


Sałatka z pomidorów i awokado

Trochę guacamole a trochę nie :) Czasem robię z mozzarellą, czasem z fetą albo twarogiem, a czasem w ogóle bez sera. Sprawdza się na śniadanie, lunch i kolację. Smacznego!


Sadzone na szpinaku

Kolejne jajeczne śniadanie z mojej mikrokuchni. Szybkie, smaczne i sycące. No i oczywiście białkowo- tłuszczowe. Smacznego!



Śniadaniowe "babeczki"

Czasami, kiedy obrzydnie mi jajecznica, omlet i jaja na twardo/miekko, staram się wprowadzać jakieś urozmaicenia. Wykluczając węglowodany do śniadania, poszaleć mogę głównie z formą, stąd też śniadaniowe babeczki z typowo omletowych składników, czyli jajek i warzyw. 

Babeczki śniadaniowe, foto: Mocni w Gębie


Kolorowe jajka faszerowane

Jajeczka faszerowane w wersji FIT. Bez majonezu czy nawet jogurtu, za to z awokado i całą masą pysznych, kolorowych warzyw. Na pierwsze lub drugie śniadanie albo po prostu jako przekąska. A farszu można zrobić więcej i wstawić do lodówki- spokojnie nadaje się do użycia następnego dnia. Dobrze jest skropić go w takim wypadku dodatkowo sokiem z limonki, żeby zachował kolor. 


Foto: Mocni w Gębie


Frittata z boczkiem i szparagami

Na śniadanie, na lunch, na kolacje... Póki są szparagi, trzeba korzystać! 

Składniki na 1 porcję:
- 2 jajka
- 4 cienkie plasterki boczku wędzonego
- 10-15 szparagów zielonych lub oliwkowych
- 2 łyżki Parmezanu, Grana Padano lub innego aromatycznego sera
- sól, pieprz, ulubione przyprawy
- oliwa, olej kokosowy lub masło klarowane do smarowania blaszki


foto Mocni w Gębie

Omlet dobrze udający pizzę

Jakoś tak ostatnio wychodzi, że tylko rano mam więcej czasu, żeby kombinować w kuchni. Później już dzień mnie goni i tylko szybko podgrzewam coś z wcześniej przygotowanych pudelek albo w ogóle zjadam w pośpiechu na zimno :( ale rano, chociaż przez chwilę, jest leniwie, spokojnie i powoli. A że śniadania zgodnie z założeniami mają być jajeczne, to powstają różne omleciki, jajecznice, zapiekane jajka i inne specjały. 
Od paru dni chodziła za mną pizza i szalenie jestem z siebie dumna, że udało mi się nie poddać tej zachciance. Za to dziś rano powstał omlet, całkiem nieźle udający mączny placek z dodatkami.


Foto: Mocni w Gębie

Składniki:

- 3 jajka
- 50g wędzonego boczku w cienkich plastrach lub innej wędliny, którą lubimy dodawać do pizzy
- pół pieczarki portobello lub 1-2 zwykłe
- pół cebuli
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki pulpy pomidorowej (w sezonie można zrobić świeżą, teraz- polecam z puszki)
- łyżeczka oregano
- pol łyżeczki estragonu
- łyżeczka słodkiej papryki w proszku 
- łyżeczka tartego parmezanu lub odrobina mozzarelli
- opcjonalnie inne ulubione dodatki do pizzy: ostre papryczki, grillowane warzywa, oliwki itp.
- sól
- pieprz
- jeśli nie używamy boczku: łyżeczka masła klarowanego

Szakszuka po mojemu

Szakszuka to taki trochę bigos- każdy robi po swojemu i tak jest dobrze :) Ja na przykład lubię dodać do swojej kilka plastrów chrupiącego, podsmażonego boczku. Po takim zestawie nawet przez myśl mi nie przejdzie, żeby coś podjadać do obiadu, ponieważ przez pół dnia chodzę objedzona jak bąk. A o to przecież chodzi w porządnym śniadaniu! No i może jeszcze o podziw, zazdrość i uwielbienie ;)

Foto: Mocni w Gębie

  Składniki:

- 3-4 jajka
- 1 bakłażan
- w sezonie 2-3 duże pomidory, poza sezonem puszka pomidorów
- 1 średnia cebula
- 2-4 cienkie plastry wędzonego boczku
- 2-3 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
- 1/2 łyżeczki kuminu
- 1/2 łyżeczki estragonu
- 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne lub pół posiekanej drobno papryczki pepperoni
- szczypta gałki muszkatołowej
- pieprz młotkowany lub świeżo mielony
- sól
- zielenina: pietruszka, szczypiorek, kolendra 
- łyżka masła klarowanego
   
Pamiętamy oczywiście, że w naszym przypadku, logistyka to podstawa bo mamy kuchnię wielkości kartonu po pralce, 2 fajerki, blat wielkości kartki A4 i maleńki zlew- jeden fałszywy ruch i okaże się, że nie mam gdzie położyć deski, żeby pokroić cebulę :) Jeśli należycie do grupy szczęśliwców, którym w kuchni zmieściła się normalnych rozmiarów kuchenka, blat i (o zgrozo!) zmywarka, możecie zaszaleć i każdy ze składników przygotowywać oddzielnie, brudząc tym samym do tego celu kolejne naczynie ;)

Śniadanie Mistrzów: jajko, szpinak, grzanka

Dziś mam dla Was jedno z moich ulubionych ostatnio śniadań. Dobrze doprawiony czosnkiem szpinak, to może nie jest najlepszy wybór przed spotkaniem biznesowym, ale na dzień wolny, albo taki, który spędzimy przed monitorem komputera i nie będziemy nikomu "chuchać", jest idealny. A płynne żółtko rozlewające się po takim szpinaku to już czysta perwersja...

foto: Mocni w Gębie

Składniki: 

"Świat jest moim wyobrażeniem" czyli gofry i nowojorskie bajgle od Schopenhauera w Gdańsku

Serwujący gofry, bajgle w nowojorskim stylu, domowe lemoniady i piwo Schopenhauer otworzył się w centrum Gdańska dwa tygodnie temu. Filozof zajął dwupoziomowy lokal po działającym wcześniej przez wiele lat pubie Duszek, przy ulicy Świętego Ducha. W związku z tym, że gofry (te dobre, nie kartonowo-ceglane paskudy oferowane na większości deptaków w sezonie wakacyjnym) zawsze zajmowały szczególne miejsce w naszych serduszkach, postanowiliśmy natychmiast wybrać się na przeszpiegi. 

foto: Mocni w Gębie

W związku z piękną pogodą i trochę lepszym światłem do zdjęć,

Owoce sezonowe pod ciemną kokosową pierzynką

Muszę zacząć od tego, że to danie nie jest... efektowne. Wygląda, pachnie i smakuje za to bardzo domowo. 
Miło jest móc czasem pozwolić sobie rano na odrobinę lenistwa i zjedzenie takiego właśnie śniadania, z dobrą kawą, kiedy w całym mieszkaniu pachnie, jakby smażyły się powidła. Cały dzień jest lepszy po takim poranku. 

Skład:
- 5 śliwek

Krem gruszkowo-jaglany z cynamonem

Na początek coś niewymagającego.

Sadzone na boczku to zawsze dobra opcja, ale czasami jednak bierze mnie na śniadanie na słodko. Produkuję wtedy zazwyczaj jakąś jaglankę czy inną owsiankę z owocami a ostatnio postanowiłam dodatkowo trochę poeksperymentować z teksturą i konsystencją. Efektem tych eksperymentów jest krem gruszkowo-jaglany, który ewoluował z gruszkowej owsianki :) Sprawdza się na ciepło, na zimno, na wynos, na śniadanie i jako deser lub przekąska. Spokojnie może postać w lodówce, więc przy pomocy jednego bajzlu w kuchni można przygotować sobie od razu śniadanie czy deserek na 2-3 dni.

Składniki:
- 1/2 woreczka kaszy jaglanej (50g)
- 2 duże gruszki (ok.0,5kg)
- 150g waniliowego serka homogenizowanego
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- 100ml wody
- łyżka miodu/melasy/cukru (opcjonalnie)