Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo. Pokaż wszystkie posty

Zakończenie sezonu foodtruckowego 2018 Galeria Metropolia

Jesień... Z drzew spadają złote liście, bociany i dzikie gęsi odlatują do ciepłych krajów a foodtrucki zaszywają się w garażach i na parkingach, żeby przeczekać mrozy i zawieruchy, a na wiosnę znowu karmić nas na świeżym powietrzu.



Pogoda okazała się łaskawa i choć było chłodno i chwilami wietrznie, mogliśmy cieszyć się jedzeniem w promieniach jesiennego słońca. Bardzo pomagał też pyszny i gorący (choć upiornie słodki) grzaniec od Browaru Amber, partnera wydarzenia.


Zdjęcie: piwo amber z nalewaka
Foto: Mocni w Gębie

Hevelka 2017 Festiwal Piwa

Pierwszy weekend czerwca upłynął w Trójmieście pod znakiem piwa- kolejny raz do Gdańska zjechali przedstawiciele browarów i miłośnicy piwa z całej Polski, żeby wziąć udział w trzeciej edycji festiwalu Hevelka.


Foto: Mocni w Gębie

W tym roku po raz pierwszy event odbywał się w industrialnych, klimatycznych wnętrzach CSG, na dawnych terenach gdańskiej stoczni. Impreza niewątpliwie zyskała dzięki temu bardziej klubowy, rozrywkowy charakter, ale zdania co do zmiany lokalizacji są wśród uczestników mocno podzielone. Ciemniej, ciaśniej, głośniej- jednym się podobało, innym mniej.
Na lokalizacji zmiany w organizacji tegorocznej edycji się nie skończyły. Uczestnicy imprezy musieli w tym roku nie tylko zapłacić za wstęp więcej, bo nie 10 a 15zł, ale też pogodzić się z faktem, że festiwal trwał 2 a nie 3 dni. Pozytywną zmianą było niewątpliwie wprowadzenie trzeciego rozmiaru dostępnych pojemności- poza 0,3l i 0,5l, można było w tym roku nabyć także degustacyjne 100ml. Opcja o tyle fajna, że jeśli ktoś mocno się nastawił na piwne degustacje, mimo najszczerszych chęci, nie jest już w pewnym momencie w stanie wlać w siebie kolejnego 0,3, a taka mała seteczka jeszcze gdzieś tam się zawsze zmieści... ;)

Foto: Mocni w Gębie


PG4 Mamy w Gdańsku nowy browar

PG4 czyli Browar na Podwalu Grodzkim 4 otworzył się w piątek, 26 Maja. Nie pchaliśmy się na otwarcie, nie chcąc ugrzęznąć wśród dzikich tłumów, ale wybraliśmy się tam w niedzielę, gdy kurz po hucznym piątku zdążył już opaść. Byliśmy strasznie ciekawi piwa i kuchni, ale też efektów ciągnącego się w nieskończoność remontu starego, przydworcowego budynku. To zawsze wielka frajda znaleźć się w takim porządnie odrestaurowanym miejscu, które wcześniej przez długi czas wołało o pomstę do nieba.


foto: Mocni w Gębie


Przystanek Woodstock od kuchni

Co roku, w czasie gdy w pewnej dwudziestotysięcznej miejscowości w województwie lubuskim bawią się setki tysięcy woodstockowiczów, setki tysięcy matek, żon i pracodawców zastanawiają się "po co oni tam jadą?" i "czym oni tam żyją?". Potwierdzam największe obawy naszych mam: żyją głównie piwem i trochę muzyką, choć, całe szczęście, nie tylko.
Na przełomie lipca i sierpnia (choć w tym roku, wyjątkowo, wcześniej) miłośnicy koncertów, piwa i trwającej 24 godziny na dobę imprezy, zjeżdżają do niewielkiego Kostrzyna nad Odrą. Biorąc pod uwagę, że ilość przybyłych na festiwal gości stanowi dziesięcio- czy dwudziestokrotność populacji tego miasta (zależy do czyich statystyk sięgniemy), logistyka tego przedsięwzięcia stanowi niemałe wyzwanie. Jest naprawdę cała masa tematów, nad którymi czuwać muszą organizatorzy, aby ta namiotowa aglomeracja mogła należycie funkcjonować. A jednym z nich jest wyżywienie tej gromadki. 
 
foto: Mocni w Gębie



"Świat jest moim wyobrażeniem" czyli gofry i nowojorskie bajgle od Schopenhauera w Gdańsku

Serwujący gofry, bajgle w nowojorskim stylu, domowe lemoniady i piwo Schopenhauer otworzył się w centrum Gdańska dwa tygodnie temu. Filozof zajął dwupoziomowy lokal po działającym wcześniej przez wiele lat pubie Duszek, przy ulicy Świętego Ducha. W związku z tym, że gofry (te dobre, nie kartonowo-ceglane paskudy oferowane na większości deptaków w sezonie wakacyjnym) zawsze zajmowały szczególne miejsce w naszych serduszkach, postanowiliśmy natychmiast wybrać się na przeszpiegi. 

foto: Mocni w Gębie

W związku z piękną pogodą i trochę lepszym światłem do zdjęć,